Kończąc w 2018 roku gimnazjum, stanęłam przed jednym z najważniejszych, ale jednocześnie najtrudniejszych wyborów w życiu. Musiałam wybrać szkołę średnią. Wybór padł między dwa licea ogólnokształcące a technikum. (Tak wiem, są jeszcze szkoły zawodowe, ale mnie one w ogóle nie interesowały). Podczas tego wyboru kierowałam się bardziej sercem niż rozumem. Czy to dobry wybór? I tak i nie, ale o tym w dalszej części. 


Ten post postanowiłam napisać ze względu na to, że sama skończyłam w tym roku (czyli 2021) szkołę, a dokładnie mówiąc I Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego w Lęborku. Niemniej jednak wiem, jak trudno jest wybrać szkołę średnią, nie wiedząc do końca, co chce się robić w życiu, bo sama miałam z tym problem.  Pomimo że nie chodziłam od technikum, a ogólniak ukończył z dość dobrymi wynikami, to gdybym miała ponownie wybierać, wybrałabym raczej technikum. 

Dlaczego bym tak zrobiła, postaram się pokazać na zasadzie plusów i minusów ogólniaków, techników i zawodówek. 


Liceum Ogólnokształcące

Plusy:

  •  Mniej przedmiotów (są tylko ogólne).
  •  Dobre przygotowanie do matury,
  •  Tylko cztery lata nauki.
  •  Mniejsza liczba godzin spędzonych w szkole.
  •  Brak przedmiotów zawodowych.

Minusy:

  • Mało perspektyw — studia, studium, bądź szkoła policealna. 
  • Po nie zdanej maturze nie ma się za bardzo nic (jak gdzieś się uda, to praca).
  • Dużo nauki pod względem matury.
  • Ogólna wiedza (nawet z przedmiotów realizowanych w rozszerzeniu).
  • Nie jest to dobre miejsce dla osób, które nie są zdecydowane, co do pójścia na studia.

Ogólniak

Technikum

Plusy:

  • Posiadanie zawodu.
  • Możliwość dalszego kształcenia się (studia).
  • Większe prawdopodobieństwo zatrudnienia.
  • Zawód i matura.

Minusy:

  • Rok dłużej nauki (pięć lat).
  • Dwa egzaminy — matura i zawodowy.
  • Trochę gorsze przygotowanie do matury niż w liceum (ale jeśli ktoś będzie chciał, to i tak się nauczy).

Zasadnicza szkoła zawodowa (zawodówka)

Plusy:
  • Szybko zawód.
  • Łatwość w znalezieniu przyszłych pracodawców.
  • Mało nauki (w większości to tylko nauka zawodu).

Minusy:

  • Brak możliwości zdania matury.
  • Brak możliwości pójścia na studia (jakby ktoś się uparł to oczywiście, tylko będzie to zdecydowanie dłuższa i bardziej okrężna droga niż po innych szkołach średnich).
  • Mała wiedza z przedmiotów ogólnych.

Co wybrałabym teraz? Mając tę wiedzę, a tamte lata.

Jak już wcześniej wspomniałam, wybrałabym technikum, chociaż ogólniak będę naprawdę dobrze wspominać. Pomimo że do technikum chodziłabym o rok dłużej (zamiast trzech to cztery, bo kończyłam gimnazjum), to jednak bardziej mnie ono przekonuje. Wolałabym mieć „zaplecze” w postaci zawodu, jeśli np. nie zdałabym matury lub nie dostałabym się na studia. 

Na pewno nie kierowałabym się aż tak bardzo sercem (jak to zrobiłam w 2018 roku), tylko bardziej wybierałabym rozumem. Pomimo że wiem, gdzie chcę iść na studia, to jednak posiadanie zawodu, dałoby mi więcej możliwości niż mam teraz. Niemniej jest to tylko moja opinia.

Mam nadzieję, że ten tekst pomoże jeszcze niezdecydowanym wybrać odpowiednią szkołę średnią dla siebie. Wybierając szkołę średnią, pamiętajcie, żeby znaleźć równowagę między tym, co podpowiada serce, a tym, co rozum. 


Powodzenia na egzaminach ósmoklasisty i trafnych wyborów szkół.



PS A jak u was? Jeśli byście mogli wybierać ponownie, to zmienilibyście swoją decyzję, czy może wybralibyście ponownie tę samą szkołę? A może wybieracie się w ogóle po raz pierwszy? Dajcie koniecznie znać w komentarzach. 

Brak komentarzy:

Szanujmy siebie nawzajem, nie hejtujmy, zachowujmy chociaż podstawy kultury. Jeżeli mamy coś krytykować to róbmy to w sposób konstruktywny, który nie obraża innych